Zobacz zdjęcie
Galerie -> RÓŻNE -> Ludzie na starej fotografii -> Ludzie na starej fotografii - straż graniczna Poprzednie Następne
Strażnik Graniczny Mikołaj Urbański (1894-1939)
Kepno-socjum
URBAŃSKI MIKOŁAJ urodzony 29 listopada 1894 r. w Słupi pod Kępnem, syn Józefa i Marianny z domu Wieloch, brat Wiktorii, Marii, Heleny, Jana, Piotra, Stanisława, Mikołaja i Antoniego, który był organistą w Rychtalu.
Mikołaj do szkoły powszechnej uczęszczał w Słupi. Jak większość młodych mężczyzn z terenu zaboru pruskiego, odbył służbę w armii niemieckiej i wziął udział w I wojnie światowej na froncie zachodnim. Niemiecki mundur nosił od listopada 1914 r. do października 1918 r. Nie ma pewności, czy dostał się do niewoli francuskiej, czy zdezerterował pod koniec 1918 r. z rozpadającej się armii niemieckiej, niemniej znalazł się w szeregach Armii Hallera, z którą szczęśliwie powrócił do domu. Służył następnie w Wojsku Polskim jako szeregowiec piechoty. Prawdopodobnie wziął udział w wojnie polsko – bolszewickiej.
W dniu 29 kwietnia 1921 r. Mikołaj Urbański został przyjęty do szkoły Straży Celnej w Wieleniu, w północno – zachodniej Wielkopolsce. Rozporządzeniem Prezydenta Dyrekcji Ceł z 14 sierpnia 1921 r. Mikołaj Urbański otrzymał numer służbowy 3369/912 i posadę strażnika Straży Celnej w placówce Szumileś Królewski, podległej komisariatowi w Nowym Wiecu, na czas próbny 6 miesięcy.
W dniu 15 maja 1922 r. Mikołaj Urbański uzyskał przeniesienie z placówki Szumileś Królewski, komisariat Nowy Wiec na placówkę Drożki, gdzie zgłosił się 1 czerwca 1922 r.
W dniu 2 czerwca 1923 r. w Rychtalu Mikołaj Urbański złożył przysięgę urzędniczą: „Przysięgam Panu Bogu Wszechmogącemu, że na powierzonem mi stanowisku urzędowym przyczyniać się będę w mym zakresie działania ze wszystkich sił do ugruntowania wolności, niepodległości i potęgi Rzeczpospolitej Polskiej, której zawsze wiernie służyć będę. (…)”. Jego kariera zawodowa rozwijała się pomyślnie, gdyż już kilka miesięcy później, 7 grudnia 1923 r. jego przełożony złożył wniosek do Dyrekcji Ceł o mianowanie Mikołaja Urbańskiego stałym funkcjonariuszem Straży Celnej. W uzasadnieniu zapisano, że „ukończył kurs wyszkolenia w szkole Straży Celnej z dobrym wynikiem i w nieprzerwanej swej czynnej służbie w Straży Celnej od 14 sierpnia 1921 r. wykazał dodatnie kwalifikacje służbowe”. Stałym strażnikiem celnym został dnia 1 stycznia 1924 r. Kierownik Inspektoratu Straży Celnej Ostrów Wielkopolski złożył w dniu 27 maja 1925 r. wniosek o awans dla Mikołaja Urbańskiego ze stopnia strażnika na starszego strażnika. Warto przytoczyć fragmenty uzasadnienia tego wniosku: „w służbie na pograniczu wykazał dodatnie kwalifikacje przez sumienne i gorliwe spełnianie obowiązków, z których wywiązywał się stale ku powszechnem zadowoleniu przełożonych. Punktualność w służbie, zamiłowanie do porządku oraz szybkie orientowanie się w sprawach służbowych przemawiają za uzdolnieniem kandydata. Do samodzielnego kierowania placówką nadaje się w zupełności, dowód tego złożył niejednokrotnie zastępując kierownika. Wobec przełożonych z przynależnym szacunkiem, w stosunku zaś do kolegów strażników i publiczności zawsze ugrzeczniony. Zachowanie pozasłużbowe bez zarzutu, alkoholowi nie hołduje, burd lub awantur oraz karciarstwa nie uprawia, jednem słowem zasługuje na zaufanie. Powierzone mu umundurowanie i uzbrojenie utrzymuje we wzorowym porządku, zdaje sobie dostateczną sprawę z tego, że przedmioty te są własnością Państwa, z któremi należy się obchodzić oszczędnie i oględnie”.
W 1928 r. starszy strażnik graniczny Mikołaj Urbański został przeniesiony na placówkę w Bralinie. W 1934 r. przeszedł na emeryturę. Założył własną działalność handlową, którą prowadził do wybuchu wojny.
We wrześniu 1939 r. wraz z kilkoma dawnymi kolegami z pracy Mikołaj Urbański ruszył wraz z cofającymi się wojskami polskimi na wschód. Gdyby został w rodzinnych stronach, czekała by go niechybna śmierć. W swej ostatniej drodze dotarł na Kresy. Zginął podczas bombardowania pilotów-zbrodniarzy Luftwaffe w miejscowości Sarny koło Kowla na Ukrainie w dniu 15 września 1939 r. Wieść o jego śmierci przyniósł rodzinie strażnik graniczny Stanisław Nawrot (numer funkcjonariusza 2596), zamieszkały w Olszowie, kolega z pracy, pełniący przed laty służbę na placówce w Skoroszowie, która sąsiadowała z placówką celną (a później graniczną) w Drożkach.

Zjęcie ze zbiorów Pani Marii Urbańskiej (synowej). Na piersi pierwszy z prawej Medal Dziesięciolecia Odzyskanej Niepodległości.

Dodane przez: capitaneus1
  Ocena: Brak
Data: 09/01/2014 22:29   Komentarzy: 1
Wymiary: 461 x 685 pikseli   Liczba wyświetleń: 1574
Rozmiar pliku: 162.55kB     
      
   
Komentarze
605 #1 mateuszm1 11/01/2014 16:55   
a drugi z prawej "Medal pamiątkowy za wojnę 1918-1921", natomiast poniżej odznaka pamiątkowa Straży Granicznej
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Monografia Kępna z 1815

Czytaj publikację


bądź pobierz książkę
(ok. 35MB)
Do zobaczenia Efka![0]
Kalendarz

Brak wydarzeń.

Złap nas w sieci NK  FB  BL  TVN24
Ostatnio na forum
Najnowsze tematy
· batalion ON "Kępno"
· Wieża ciśnień - moż...
· Airsoft i Paintball
· Pierścień damski LEG...
· Wielka woda w Kępnie.
· Knajpy w Kepnie
· Szembekowie w region...
· Rowerem przez i wokó...

Losowe tematy
· Wacław Kokociński
· 19-ty wiek w Kępnie.
· Grabów
· Internet w Kępnie
· SPOTKANIE INTEGRACYJNE
Najwyżej oceniane zdjęcie
Brak głosów w tym miesiącu
45,285,945 unikalne wizyty