Zobacz zdjęcie
Galerie -> RÓŻNE -> DOKUMENTY, MAPY I PUBLIKACJE -> "LOŻA PRASOWA " do 1945 r. Poprzednie Następne
Kepno-socjum
Dziennik Ostrowski nr 157, 12.07.1939r.

Dodane przez: anolipe
  Ocena: Brak
Data: 02/12/2009 13:19   Komentarzy: 5
Wymiary: 556 x 752 pikseli   Liczba wyświetleń: 385
Rozmiar pliku: 179.16kB     
      
   
Komentarze
95 #5 panrysio 03/12/2009 01:58   
Bardzo ciekawe
132 #4 madzik83 02/12/2009 18:08   
http://tradycja.zst.tarnow.pl/strony/galeria/ks.html
132 #3 madzik83 02/12/2009 17:49   
"W 1926 roku Ignacy Mościcki w ramach prorodzinnej polityki wydał dekret stwierdzający, że każdy siódmy chłopak w rodzinie zostanie wpisany jako jego chrześniak. Rodzina musiała mieć nienaganną opinię. Uczciwość, praworządność, szlachetność danej rodziny była sprawdzana przez urzędników administracji państwowej i potwierdzana przez proboszcza lokalnej parafii. List z prośbą i wszystkie potrzebne papiery wysyłało się do kancelarii prezydenta, a ta po ich rozpatrzeniu odsyłała odpowiedź. Do chrztu w imieniu prezydenta trzymał dziecko starosta lub wojewoda. O takim maluchu można było powiedzieć, że ma szczęście. Od państwa otrzymywał książeczkę oszczędnościową z wkładem 50 zł (równowartość połowy ówczesnej pensji nauczycielskiej). Państwo gwarantowało mu także bezpłatną szkołę, lecznictwo oraz przejazdy wszystkimi publicznymi środkami transportu. Za 50 proc. mogło także jeździć jego rodzeństwo. W ten sposób do 1939 roku, w całej Polsce, prezydent Mościcki miał około dziewięciuset chrześniaków. Przywileje, jakimi obdarowało ich kiedyś państwo, nie na wiele się zdały. Właściwie większość z nich nie zdążyła z nich skorzystać z powodu wybuchu II wojny. Przed wojną jeździło się niewiele, a na szkołę wyższą za młody był nawet ten najstarszy. Nie zobaczyli także swoich oszczędności, które - jak obliczyli - obecnie warte są kilka tysięcy dolarów. Pieniądze, które otrzymali, były włożone na konto przedwojennej Pocztowej Kasy Oszczędności i oprocentowane w skali roku na 6 proc. Po wojnie Państwowa Kasa Oszczędności przejęła pieniądze, ale nie zobowiązania. Wojna większości z nich dała się mocno we znaki. Tułali się po Polsce, po całej Europie. Niektórzy doświadczyli zesłania na Sybir, inni wstąpili do armii. Po wojnie komuniści nie uznawali żadnych przywilejów uchwalonych w II Rzeczpospolitej. Po 1945 roku Chrześniacy Prezydenta musieli znaleźć sobie miejsce i nie przyznawać się do tego, kim są. Najwidoczniej ukrywali to bardzo dobrze, bo są wśród nich nawet emerytowani pułkownicy. Ale nie brakuje też księży, jest nawet aktor teatru w Krakowie. To smutne, ale wielu z nich dziś ledwo wiąże koniec z końcem. Obecnie w kraju i za granicą, co udało się potwierdzić poprzez stowarzyszenie, żyje ponad trzystu chrześniaków prezydenta. Stowarzyszenie od lat walczy o zwrot tego, co się należy jego członkom. Pisali już wszędzie - do kolejnych marszałków Sejmu, prezydentów Wałęsy i Kwaśniewskiego, pełnomocnika ds. rodziny. I nic. Owszem, raz doczekali się odpowiedzi. Zaproponowano im zwrot oszczędności według taryfy z 1949 roku. Wtedy za stare 100 zł płacili 3 zł nowe. Propozycję uznali za bandycką. Dziś honoruje ich jedynie Poznań, który mieszkającym tam 10 chrześniakom funduje darmowe przejazdy komunikacją miejską. Są jednak pewni, że dopóki starczy im sił, będą walczyć o swoje. A wiedzą jak to robić. Tylko dzięki uporowi udało im się sprowadzić ze Szwajcarii do Polski w 1993 roku prochy ukochanego prezydenta i jego żony Marii.

1997.06.21. Na Jasnej Górze zorganizowano Zjazd Stowarzyszenia Chrześniaków Prezydenta Mościckiego. "

Źródło:
http://www.gimzareby.neostrada.pl
117 #2 Ryczyn 02/12/2009 14:56   
Była to kwestia dekretu prezydenckiego. Mój wujek też za chrzestnego ma Pana Prezydenta. usmiech.
tutaj ciekawy artykuł:
http://www.poranny.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090424/MAGAZYN/960024317
14 #1 wiedzma-margo 02/12/2009 14:32   
niezły patent z tym ojcem chrzestnymusmiech
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Ankieta
Czy Kopiec im. Józefa Piłsudskiego powinien zostać w Kępnie odbudowany:

Tak
Tak
45% [34 głosy]

Tak, ale patron powinien być inny, związany z Wielkopolską
Tak, ale patron powinien być inny, związany z Wielkopolską
21% [16 głosów]

Nie
Nie
34% [26 głosów]

Ogółem głosów: 76
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 25/12/2018 11:03

Archiwum ankiet
Do zobaczenia Efka![0]
Kalendarz
Złap nas w sieci NK  FB  BL  TVN24
Ostatnio na forum
Najnowsze tematy
· stara numenracja dom...
· kalendarzyk kępiński...
· Dobry dostawca inter...
· Kępno.SP nr.1.
· Sprzątanie po remoncie
· prezent dla mamy
· Nasze zainteresowania
· Poszukuję spodni ;)

Losowe tematy
· Olimp (Organizacja)
· Poszukuję zbieraczy...
· Grabów
· Wspomnienia Kępna.
· Wesele- stare zdjęcie
Najwyżej oceniane zdjęcie
Zdjęcie miesiąca Styczeń
Budowa kopca Piłsudskiego
Liczba ocen: 2
Punktów: 10
Archiwum
28,391,184 unikalne wizyty